Twój koszyk jest pusty.
Może Ci się przydać...
Aby móc dodawać produkty do listy ulubionych i stworzyć własną listę ogrodniczych marzeń, musisz się zalogować.
Zaloguj sięWystarczy, że odpowiesz na kilka pytań, które pomogą Nam dobrać dla Ciebie odpowiednią roślinę!
odpowiedz na kilka krótkich pytań
dobierzemy dla Ciebie roślinę
Dobór roślin na taras warto zacząć od sprawdzenia, ile słońca dociera tam w ciągu dnia. Na mocno nasłonecznionym tarasie możemy stworzyć śródziemnomorską aranżację z oliwką, kalamondyną, kuflikiem, liściem laurowym i jaśminem gwiazdkowym. Na tarasie z porannym słońcem i późniejszym półcieniem lepiej sprawdzą się hortensje, pierisy i azalie japońskie. Podpowiadamy, jak dobrać donice, podłoże i dodatki oraz jak przygotować obie kompozycje do spadku temperatur.
Taras może stać się naturalnym przedłużeniem salonu i miejscem, w którym odpoczywamy wśród zieleni przez większą część roku. Nie trzeba przy tym ograniczać się do sezonowych pelargonii czy surfinii. W odpowiednio dobranych donicach można uprawiać także drzewka cytrusowe, rośliny śródziemnomorskie, kwitnące krzewy oraz zimozielone gatunki ozdobne.
Wybierając rośliny na taras, warto zwrócić uwagę na nasłonecznienie, wielkość dostępnej przestrzeni, wymagania dotyczące podlewania oraz sposób zimowania. Inne gatunki sprawdzą się na rozgrzanym tarasie południowym, a inne w miejscu, do którego bezpośrednie światło dociera tylko rano lub późnym popołudniem.
W Zagajniku znajdziesz rośliny, które pozwolą stworzyć zarówno taras inspirowany południem Europy, jak i bardziej romantyczną kompozycję opartą na kwitnących krzewach. Wśród nich są oliwki europejskie, kalamondyny, kufliki, liście laurowe i jaśminy gwiazdkowe. Ich uzupełnieniem mogą być miniaturowe hortensje, pierisy oraz azalie japońskie.
Określenia „słoneczny” i „półcienisty” nie powinny być traktowane umownie. W ogrodnictwie za pełne słońce przyjmuje się zwykle co najmniej 6 godzin bezpośredniego światła dziennie, natomiast półcień to około 3–6 godzin słońca, najlepiej porannego lub wczesnopopołudniowego.
Znaczenie ma również pora dnia. Cztery godziny słońca od 7:00 do 11:00 dają zupełnie inne warunki niż cztery godziny pomiędzy 13:00 a 17:00. Popołudniowe promienie, rozgrzana posadzka i nagrzana elewacja mogą znacząco zwiększyć temperaturę wokół donic.
Dlatego nasze dwie aranżacje dzielimy nie według samej estetyki, ale przede wszystkim według realnych warunków świetlnych.
To propozycja przede wszystkim na taras południowy, południowo-zachodni lub bardzo dobrze doświetlony zachodni. Najlepiej, gdy rośliny otrzymują przynajmniej 6 godzin bezpośredniego słońca, a w przypadku oliwki nawet 6–8 godzin. Oliwka europejska naturalnie najlepiej rozwija się w pełnym słońcu, na ciepłym i osłoniętym stanowisku.

Latem jest to zwykle najcieplejsza część domu. Posadzka potrafi mocno się nagrzać, a jeżeli taras znajduje się przy jasnej ścianie, rośliny otrzymują dodatkowo światło odbite od elewacji. Donice wysychają tutaj znacznie szybciej niż na tarasie wschodnim.
Takie stanowisko dobrze odpowiada roślinom lubiącym ciepło, ale wymaga regularnego kontrolowania wilgotności podłoża. Nawet gatunek dobrze znoszący przesuszenie w gruncie będzie w donicy wymagał większej uwagi, ponieważ ograniczona bryła korzeniowa szybciej traci wodę. Rośliny uprawiane w pojemnikach generalnie wymagają częstszego podlewania i są bardziej narażone na skrajne temperatury niż egzemplarze rosnące w gruncie.
Oliwka europejska – Olea europaea powinna być głównym elementem takiej kompozycji. Jej srebrzystozielone, wąskie liście dobrze wyglądają zarówno na tle jasnej elewacji, jak i drewna czy naturalnego kamienia.
Najlepiej ustawić ją w najbardziej nasłonecznionym miejscu tarasu. Potrzebuje lekkiego, przepuszczalnego podłoża, a między podlewaniami jego górna warstwa powinna przeschnąć. W Zagajniku rekomendowane jest podłoże dobrze przepuszczalne z dodatkiem piasku lub perlitu.
Duża oliwka może stać się głównym soliterem przy sofie tarasowej, w narożniku lub przy wejściu z salonu.
Drugim mocnym elementem może być kalamondyna. Błyszczące, ciemnozielone liście i pomarańczowe owoce wyraźnie kontrastują ze srebrzystą oliwką.
Kalamondyna potrzebuje bardzo jasnego stanowiska i dobrze przepuszczalnej, lekko kwaśnej ziemi. W jej przypadku podłoże powinno pozostawać lekko wilgotne, ale nigdy mokre. Dobrym wyborem jest gotowa ziemia do cytrusów wzbogacona perlitem.
Warto pamiętać, że cytrus wystawiany po zimie na taras powinien być stopniowo przyzwyczajany do intensywnego słońca.
Jeżeli większość aranżacji jest zielona i srebrzysta, potrzebny jest jeden mocniejszy akcent. Tę funkcję może przejąć kuflik cytrynowy, tworzący charakterystyczne czerwone kwiatostany.
Kuflik wymaga słonecznego, ciepłego i osłoniętego stanowiska – im więcej słońca, tym lepsze warunki do kwitnienia. Lubi lekką, przepuszczalną i lekko kwaśną ziemię. W jego przypadku dobrze sprawdzi się podłoże do cytrusów lub roślin kwasolubnych z dodatkiem perlitu.
Ustawiony przy strefie wypoczynkowej może być niższym, intensywnie kwitnącym elementem pomiędzy wyższymi drzewkami.
Laurus nobilis, czyli liść laurowy, dobrze uzupełnia bardziej swobodny pokrój oliwki. Można prowadzić go jako krzew, stożek albo niewielkie drzewko.
Preferuje stanowisko słoneczne i ciepłe oraz żyzne, ale przepuszczalne podłoże. Ziemia może lekko przeschnąć pomiędzy podlewaniami.
Dwa podobne wawrzyny ustawione przy wejściu na taras stworzą bardziej uporządkowaną aranżację. Jeden egzemplarz ustawiony obok oliwki da natomiast swobodniejszy efekt.
Tam, gdzie kończy się miejsce na podłodze, warto wykorzystać przestrzeń pionową. Jaśmin gwiazdkowy – Trachelospermum jasminoides można prowadzić po kratce, pergoli albo linkach zamontowanych przy ścianie.
Roślina lubi ciepłe, jasne i osłonięte stanowiska. Im więcej światła otrzymuje, tym lepsze ma warunki do obfitego kwitnienia. Potrzebuje żyznego, ale przepuszczalnego podłoża i regularnego podlewania latem.
Ustawiony za sofą lub przy bocznej ścianie może stworzyć pachnące, zielone tło całej kompozycji.
Choć rośliny wyglądają razem bardzo naturalnie, nie sadziłabym ich wszystkich w jednej dużej skrzyni. Ich potrzeby wodne są różne, a jesienią poszczególne gatunki mogą wymagać przeniesienia w różnym terminie.
Znacznie praktyczniejsza jest kompozycja z kilku oddzielnych donic ustawionych razem.
Każda donica powinna mieć drożne otwory odpływowe. Nowa donica nie powinna być od razu znacznie większy od bryły korzeniowej – drzewa i krzewy najlepiej przesadzać stopniowo do kolejnych rozmiarów.
Największą oliwkę ustaw jako dominantę. Nie próbuj tworzyć idealnej symetrii – śródziemnomorskie aranżacje lepiej wyglądają, kiedy rośliny różnią się wysokością.
Obok oliwki postaw niższą kalamondynę i kuflik. Liść laurowy może znaleźć się bliżej wejścia, natomiast jaśmin gwiazdkowy najlepiej poprowadzić przy ścianie.
Do takich roślin pasują terakota, piaskowa ceramika, jasny kamień, trawertyn, naturalne drewno, len i plecionki. Zamiast wielu drobnych dekoracji lepiej wybrać kilka większych donic, jedną lampę, prosty drewniany stół i tekstylia w kolorze ecru, oliwkowym albo piaskowym.
Kompozycję można uzupełnić lawendą, rozmarynem lub tymiankiem w mniejszych pojemnikach.
Druga aranżacja jest zupełnie inna. Zamiast rozgrzanego południowego tarasu wybieramy taras wschodni lub północno-wschodni, na którym bezpośrednie słońce pojawia się przede wszystkim rano.
Najlepszym wariantem będzie około 3–5 godzin łagodnego, porannego słońca, a później jasne światło rozproszone. Takie warunki odpowiadają definicji półcienia i są znacznie mniej obciążające dla roślin niż ostre popołudniowe słońce.
To bardzo dobre miejsce dla miniaturowych hortensji, pierisów i azalii japońskich.

Kompaktowe odmiany hortensji bukietowej dobrze nadają się do dużych pojemników. Przykładem jest, która osiąga około 50 cm wysokości i może rosnąć zarówno na stanowisku słonecznym, jak i w lekkim półcieniu. Potrzebuje żyznego, umiarkowanie wilgotnego podłoża i regularnego podlewania.
W tej kompozycji hortensję warto ustawić jako największą roślinę – z tyłu lub lekko z boku grupy donic.
Pieris jest zimozielony, rośnie powoli i dobrze sprawdza się w pojemnikach. Preferuje półcień, kwaśne, próchniczne i umiarkowanie wilgotne podłoże.
Warto ustawić go obok hortensji, ale nie bezpośrednio za nią. Pieris ma być widoczny również jesienią i zimą, kiedy hortensja straci liście.
Azalia japońska jest kompaktowym krzewem preferującym półcień i kwaśne, próchniczne, umiarkowanie wilgotne podłoże. Dobrze nadaje się również do pojemników na tarasach.
W kompozycji warto umieścić ją nieco z przodu. Wiosną będzie jednym z głównych punktów aranżacji, a później rolę przejmie hortensja.
Tutaj sytuacja jest znacznie prostsza niż w aranżacji śródziemnomorskiej.
Pieris i azalia wymagają kwaśnego podłoża. Najlepiej zastosować gotową ziemię do azalii, różaneczników i roślin wrzosowatych. Powinna być próchniczna, przepuszczalna, ale jednocześnie dobrze utrzymywać wilgoć.
Hortensję można posadzić w podłożu przeznaczonym dedykowanym temu gatunkowi również o lekko kwaśnym odczynie. Hortensja wymaga żyznej i umiarkowanie wilgotnej ziemi.
Na powierzchni ziemi w donicach z azalią i pierisem dobrze sprawdzi się kora sosnowa, która ograniczy wysychanie podłoża i wizualnie połączy całą aranżację.
Taka aranżacja świetnie sprawdzi się na tarasie wschodnim lub półcienistym, gdzie rośliny otrzymują łagodniejsze poranne słońce, a później są chronione przed najmocniejszym światłem. Hortensje, pierisy i azalie tworzą razem spójną kompozycję opartą na różnorodnych liściach, sezonowym kwitnieniu i naturalnych, stonowanych kolorach.
Największą hortensję ustawiamy z tyłu. Pieris może znaleźć się obok niej jako zimozielony element konstrukcyjny. Azalię ustawiamy z przodu lub lekko po skosie.
Warto użyć donic w matowej bieli, ciepłej szarości, grafitowym lub naturalnym kamiennym kolorze. Dobrze pasują do nich drewniane meble, jasne poduszki, kamień, plecionki i kilka dużych lampionów.
Nie potrzeba wielu dodatków. Same hortensje i azalie są wystarczająco dekoracyjne.
I tutaj pojawia się największa różnica pomiędzy naszymi dwiema aranżacjami.
Roślin śródziemnomorskich i egzotycznych nie należy traktować jednakowo.
Podczas zimowania wszystkich tych roślin ograniczamy podlewanie. Chłodne podłoże wysycha znacznie wolniej, więc przelanie jest zimą szczególnie niebezpieczne.
Ta kompozycja może pozostać na tarasie przez zimę.
Hortensje bukietowe i budleje są znacznie bardziej odporne na niskie temperatury, podobnie jak odpowiednio dobrane azalie i pierisy. Problemem nie jest jednak wyłącznie odporność części nadziemnej. Korzenie roślin w donicy marzną znacznie szybciej niż korzenie tej samej rośliny posadzonej w gruncie.
Dlatego przed zimą ustawiamy donice bliżej ściany budynku, najlepiej w miejscu osłoniętym od silnego wiatru. Pojemniki można owinąć jutą lub materiałem izolacyjnym i ustawić na nóżkach, drewnie lub innym materiale oddzielającym je od zimnej posadzki. Podniesienie donic poprawia również odpływ wody i zmniejsza ryzyko ich pękania podczas mrozu.
Hortensji i nie trzeba mocno przycinać jesienią. Hortensja bukietowa kwitnie na pędach tegorocznych i właściwe cięcie można przeprowadzić wczesną wiosną.
Pieris i azalia pozostają aktywnymi, zdrewniałymi roślinami, więc również zimą nie wolno dopuścić do wielotygodniowego przesuszenia bryły korzeniowej. W czasie bezmroźnej, suchej pogody warto kontrolować wilgotność ziemi.
Taras południowy i południowo-zachodni możemy potraktować jak małe śródziemnomorskie patio. Oliwka staje się jego głównym elementem, kalamondyna wprowadza owoce, kuflik kolor, wawrzyn uporządkowaną zieleń, a jaśmin gwiazdkowy wykorzystuje przestrzeń pionową.
Taras wschodni może być bardziej miękki i ogrodowy. Poranne słońce i późniejszy półcień pozwalają stworzyć kompozycję z miniaturowych hortensji, azalii japońskich i pierisów.
Właśnie dopasowanie roślin do liczby godzin słońca, pory nasłonecznienia i temperatury panującej na tarasie daje znacznie lepszy efekt niż wybieranie ich wyłącznie na podstawie wyglądu.